Uchwała Zarządu Stowarzyszenia Sędziów Themis z dnia 29 grudnia 2020 roku w sprawie wywierania bezprawnego nacisku na krakowskich sędziów w związku z postępowaniem w sprawie prokuratora Mariusza Krasonia

Uchwała

Zarządu Stowarzyszenia Sędziów „Themis” z dnia 29 grudnia 2020 r.

w sprawie wywierania bezprawnego nacisku na krakowskich sędziów

w związku z postępowaniem w sprawie prokuratora Mariusza Krasonia

 

Zarząd Stowarzyszenia Sędziów „Themis” wyraża stanowczy sprzeciw wobec bezprawnych i niedopuszczalnych prób wywierania nacisku na 3 sędziów Sądu Apelacyjnego w Krakowie, 4 sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i 5 sędziów Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia przez prokuratora Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej Piotra Myszkowca w związku z rozpoznawaniem przez sędziów spraw związanych przywróceniem do pracy na dawnym stanowisku prokuratora Mariusza Krasonia. Opisane wyżej działanie polegające na wezwaniu sędziów na przesłuchanie w charakterze świadków w sprawie rzekomego przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych (art. 231 § 1 k.k.) stanowi bezprzykładną próbę wywarcia nacisku na niezawisłych sędziów przez upolitycznioną prokuraturę, zwłaszcza, że w opisanym trybie wezwany został również sędzia-referent sprawy głównej.

Prokurator Krasoń nie tylko jest członkiem Stowarzyszenia Prokuratorów Lex Super Omnia, które walczy o powrót do modelu niezależnej prokuratury ale i autorem krytycznej uchwały przyjętej w maju 2019 r. przez Zgromadzenie Prokuratorów Prokuratury Regionalnej w Krakowie, sygnalizującej wywieranie nacisków na prokuratorów. Z powodu opisanych działań stał się on osobą niewygodną dla władz upolitycznionej prokuratury, przez co został w ramach szykany bezpodstawnie przeniesiony na miejsce prawy znajdujące się 200 kilometrów od jego miejscach zamieszkania, a od decyzji o przeniesieniu odwołał się do krakowskiego sądu.

Wyrażamy pogląd prawny, że opisane wyżej działanie prokuratora Piotra Myszkowca może stanowić przestępstwo z art. 231 k.k. (nadużycie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego) oraz z art. 232 § 1 k.k. (wywieranie wpływu na czynności urzędowe sądu za pomocą groźby bezprawnej). W tym kontekście zwracamy uwagę, że groźbę bezprawną stanowi nie tylko groźba popełnienia przestępstwa, ale i groźba spowodowania postępowania karnego, jeżeli nie ma ona na celu ochrony prawa naruszonego przestępstwem (art. 115 § 12 k.k.). Nie jest przypadkiem, że spośród setek odbywających się co tydzień spraw cywilnych wymieniony prokurator zaplanował przesłuchanie sędziów wchodzących w skład 5 różnych składów orzekających w postępowaniach dotyczących przywrócenia do pracy prokuratora Krasonia. Tego rodzaju działanie nie zmierza do rzeczywistego zwalczania przestępczości, ale stanowi przykład „trałowania” mającego na celu zastraszenie środowiska sędziowskiego i wywarcie wpływu na sędziego orzekającego w sprawie głównej. Takie działanie prokuratury pozbawia obywateli prawa do rozpatrzenia jego sprawy przez niezależny, bezstronny i niezawisły sąd naruszając art. 45 ust. 1 Konstytucji. Sprawa ta pokazuje, że upolityczniona prokuratura jest w stanie bez żadnej podstawy faktycznej podjąć postępowanie dotyczące dowolnego sędziego w Polsce, o ile jego orzeczenie jest niewygodne dla władzy.

Mamy świadomość, że w aktualnym stanie prawnym prokuratura, na której czele stoi czynny polityk obozu władzy, nie jest zdolna podjąć rzetelnego i bezstronnego postępowania karnego przeciwko prokuratorowi wchodzącemu w skład najwyższego szczebla tejże prokuratury. Dlatego obecnie nie składamy zawiadomienia o popełnianiu przestępstwa. Przypominamy jednak, że żadna władza polityczna nie trwa wiecznie, a okres przedawnienia karalności opisanego wyżej przestępstwa wynosi 20 lat (art. 101 § 1 pkt. 3 i art. 102 k.k.).

Nawet jeżeli były prokurator wojskowy Piotr Myszkowiec podejmując bezpodstawne i bezprawne przesłuchania sędziów działa na polecenie swoich przełożonych, nie niweluje to jego ewentualnej odpowiedzialności karnej, skoro tzw. „teoria ślepych bagnetów” uwalniająca od odpowiedzialności wykonawcę rozkazu od wielu lat nie obowiązuje nawet w wojsku.

Przypominamy, że to nie pierwsze działanie Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej, którego celem nie jest ściganie przestępstw, ale zastraszenie środowiska sędziowskiego. W 2018 r. jednostka ta przeprowadziła nieuzasadnione względami procesowymi przesłuchanie kilkudziesięciu sędziów Sądów Okręgowego i Apelacyjnego w Krakowie, którzy podjęli uchwałę w proteście przeciwko poniżającemu i nieludzkiemu traktowaniu w więzieniu byłego prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie. Przerażające jest, że tego rodzaju działania są podejmowane na polityczne zapotrzebowanie przez najwyższy szczebel prokuratury, której ustawowym zadaniem jest „wykonywanie zadań w zakresie ścigania przestępstw oraz stanie na straży praworządności” (art. 2 ustawy o prokuraturze).

Zwracamy uwagę, że w świetle opinii rzecznika Generalnego TSUE Michala Bobka z dnia 23 września 2020 r. (w połączonych sprawach C-83/19, C-127/19, C195/19, C-291/19, C-291/19, oraz  C397/19) utworzenie specjalnej jednostki prokuratury mającej na celu wyłącznie ściganie funkcjonariuszy wymiaru sprawiedliwości może być sprzeczne z prawem europejskim, jeżeli działanie to jest podjęte bez rzeczywistych i istotnych powodów, a utworzona jednostka nie spełnia wymogu niezależności od czynnika politycznego. W naszym przekonaniu Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej spełnia powyższe kryteria sprzeczności z prawem europejskim, skoro w świetle oficjalnych danych w 2018 r., po ponad dwóch latach działalności, zdołał wygenerować sprawy przeciwko zaledwie dwóm sędziom (na około 10.000 sędziów), a jego bezpośrednim przełożonym jest czynny polityk obozu władzy Zbigniew Ziobro, który zarazem w sposób sprzeczny z Konstytucją (art. 103 ust. 2 Konstytucji) łączy funkcje wyposażonego w szerokie uprawnienia śledcze superprokuratora i posła na sejm.

W praworządnym państwie sędziowie nie mogą podejmować decyzji dotyczących praw i wolności obywatelskich z przystawionym do głowy pistoletem w postaci postępowania karnego, na którego spuście palec trzymają politycy obozu władzy. Tego rodzaju metody siłowej kontroli nad wymiarem sprawiedliwości są typowe dla reżimów autorytarnych. Do tej pory były one nie do pomyślenia w państwie Unii Europejskiej która, zgodnie z art. 3 ust. 2 TUE, ma stanowić przestrzeń wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości.

Jednocześnie wyrażamy solidarność i wyrazy szacunku wobec prześladowanych sędziów krakowskich sądów.

Koleżanki i Koledzy sędziowie, jesteśmy z Wami.